Bezpłatny audyt dla właścicieli firm.
Zbudowałem im Asystenta DiBO. Poniżej ich własne słowa — na piśmie.

To partner, który realnie transformuje nowoczesne technologie przy minimalnym udziale pracy po stronie zamawiającego.
Przychodzą wieczorem, odpowiedź idzie rano. W międzyczasie klient pyta gdzie indziej.
Cennik, terminy, „czy robicie…". Ktoś w firmie odpisuje na to po raz setny.
Potwierdzenia, proformy, przypomnienia — wyklikiwane pojedynczo, po godzinach.
To najczęstsze punkty startu. Co wybrać u Ciebie — ustalamy na audycie.
Nic. Naprawdę. Jestem na etapie, w którym chcę poznać jak najwięcej firm od środka — Ty dostajesz konkretne wnioski, ja rozeznanie w rynku.
Nie. Opowiadasz mi po prostu, jak wygląda Twój dzień w firmie i co Cię najbardziej wkurza. Resztę tłumaczę normalnym językiem.
To Ci to powiem wprost. Nie mam interesu w tym, żebyś wydał pieniądze na coś, co nie zadziała — wolę wrócić do tematu za pół roku, gdy będzie na to moment.
Wybierz termin albo po prostu napisz. Przejdziemy przez Twoją firmę i powiem Ci, co zrobiłbym na Twoim miejscu — nawet jeśli nigdy nie zostaniesz moim klientem.